Od Jordanowa po Toporzysko i Halę Krupową. Rocznica śmierci Jana Pawła II
Dziś mija 21 lat od śmierci Jana Pawła II. Karol Wojtyła, urodzony w pobliskich Wadowicach, zapisał się nie tylko w historii Kościoła i Polski, ale także w pamięci naszego regionu. Oficjalnie opisany Szlak Papieski na Ziemi Jordanowskiej prowadzi przez Jordanów, Polankę Harcerską, Toporzysko i Wysoką, a papieskie ślady odnajdziemy także na Hali Krupowej i w Zawoi.
2 kwietnia 2005 roku o godz. 21:37 zmarł Jan Paweł II. Dla wielu osób był to jeden z tych wieczorów, które pamięta się przez całe życie. Karol Wojtyła, papież pochodzący z Wadowic, odszedł dokładnie 21 lat temu, ale pamięć o nim w Małopolsce nadal ma także bardzo lokalny wymiar.
W naszym regionie nie chodzi tylko o wspomnienie wielkiej postaci z historii. Chodzi również o miejsca, które do dziś noszą ślady jego obecności. Oficjalny portal województwa małopolskiego przypomina, że Szlak Papieski na Ziemi Jordanowskiej prowadzi z Jordanowa przez Polankę Harcerską i Toporzysko na Wysoką, a dalej łączy się ze szlakami w rejonie Góry Ludwiki.
To nie jest tylko pojedyncza wzmianka promocyjna. Dokumenty Gminy Jordanów również potwierdzają istnienie tego szlaku. W studium uwarunkowań gminy pojawia się on jako trasa Jordanów – Toporzysko – Góra Ludwiki, a w programie ochrony środowiska zapisano, że Szlak Papieski przebiega przez Toporzysko i Wysoką. To pokazuje, że mówimy o realnym, rozpoznawalnym elemencie lokalnego krajobrazu i pamięci.
Szczególne miejsce zajmuje tu Polanka Harcerska w Toporzysku. Archidiecezja Krakowska przypominała przy okazji corocznego spotkania na szlaku, że od 2004 roku z Roli Łazarzowej wyrusza tam Droga Krzyżowa, a przy kapliczce odprawiana jest Msza święta polowa. Z kolei Centrum Jana Pawła II podaje, że właśnie w Toporzysku, 29 maja 2004 roku, poświęcono Szlak Papieski na Ziemi Jordanowskiej.
Papieskie ślady w naszym szerzej rozumianym regionie prowadzą także dalej, w stronę Beskidów. Oficjalne materiały Małopolski opisują trasę ostatniej beskidzkiej wędrówki kard. Wojtyły ze Skawicy przez Halę Krupową do Krowiarek. Przy schronisku na Hali Krupowej znajduje się pamiątkowa tablica przypominająca, że był tam 9 września 1978 roku, krótko przed wyjazdem na konklawe, na którym został wybrany papieżem.
Także Zawoja przypomina o tych związkach. W materiałach gminnych można przeczytać, że kard. Karol Wojtyła przybywał do Zawoi Wilcznej i odbywał stamtąd wycieczki m.in. do schroniska na Markowych Szczawinach i na Diablak. Dzięki temu rocznica 2 kwietnia nie musi być wyłącznie ogólnopolskim wspomnieniem. Może być również przypomnieniem, że te beskidzkie ścieżki, które dziś znamy z codzienności, były kiedyś częścią jego drogi.
Tegorocznej rocznicy towarzyszy też archiwalne nagranie przypomniane przez WP, pokazujące reakcje mieszkańców Wadowic z dnia śmierci Jana Pawła II. To materiał z rodzinnego miasta papieża, z emocjami zwykłych ludzi, którzy tamtego wieczoru po prostu przyszli być razem.
Po 21 latach Jan Paweł II pozostaje postacią ocenianą przez różne środowiska na wiele sposobów. Jednak niezależnie od tych sporów jedno wydaje się pewne: w naszej części Małopolski pamięć o nim nie kończy się na pomnikach i rocznicowych hasłach. Widać ją także w szlakach, tablicach, miejscach modlitwy i górskich drogach, które do dziś są częścią lokalnej opowieści.
Dziś Jan Paweł II pozostaje dla wielu osób ważnym symbolem wiary, historii i polskiej tożsamości, ale jego pontyfikat jest też oceniany bardziej krytycznie niż kiedyś. W debacie publicznej wracają pytania o to, czy Kościół za jego czasów właściwie reagował na przypadki wykorzystywania seksualnego przez duchownych. Dlatego rocznica 2 kwietnia dla jednych pozostaje przede wszystkim chwilą wspomnienia, a dla innych także momentem trudnej refleksji nad całą spuścizną tego pontyfikatu.
Opracowanie własne. Grafika własna / Archiwa cyfrowe

