Bystra Podhalańska: OSP aż trzy razy wyjeżdżała do płonących opon
Aż trzy razy jednego dnia druhowie z OSP Bystra Podhalańska byli wzywani do pożarów opon na terenie miejscowości. Strażacy nie ukrywają, że to skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie, które stwarza zagrożenie dla ludzi i niepotrzebnie angażuje sprzęt potrzebny do ratowania życia w naprawdę poważnych sytuacjach.
Niepokojące informacje z Bystrej Podhalańskiej. Jak poinformowała miejscowa OSP, strażacy aż trzykrotnie wyjeżdżali dziś do pożarów opon w swojej miejscowości.

Druhowie nie kryją oburzenia. W opublikowanym komunikacie podkreślili, że to skrajna nieodpowiedzialność i zwykła głupota. Jak zaznaczają, takie działania nie tylko zagrażają zdrowiu i życiu ludzi, ale także prowadzą do niepotrzebnego zużycia oraz niszczenia sprzętu, który powinien służyć tam, gdzie naprawdę waży się czyjeś bezpieczeństwo.
Na zdjęciach udostępnionych przez OSP widać gęsty, czarny dym unoszący się nad miejscem pożaru oraz strażaków prowadzących działania gaśnicze w pobliżu lasu. To kolejny sygnał, że wypalanie opon nie jest żadną „zabawą”, lecz realnym zagrożeniem dla ludzi i otoczenia.

Strażacy apelują o rozsądek i przypominają, że podobne sytuacje mogą mieć bardzo poważne konsekwencje.
Źródło / Zdjęcia: OSP Bystra Podhalańska

