Takie zajęcia naprawdę mają sens. Dzieci z Osielca posiały własne pomidorki
Po świętach nie było tu miejsca na nudę. W świetlicy w Osielcu dzieci wzięły udział w wyjątkowych zajęciach, podczas których samodzielnie wysiały pomidorki koktajlowe. Była ziemia, nasiona, doniczki i sporo radości, ale też cenna lekcja cierpliwości, uważności i troski o to, co rośnie.
Święta minęły, ale w Osielcu nikt nie zwalnia tempa. W miejscowej świetlicy 8 kwietnia odbył się uroczysty siew pomidorków koktajlowych — i trzeba przyznać, że to jedna z tych małych inicjatyw, które naprawdę cieszą.
Dzieci nie tylko przygotowały własne pojemniczki i wysiały nasiona, ale też dowiedziały się, czego rośliny potrzebują, aby wykiełkować, jak wygląda pierwszy etap wzrostu i jak należy o młode sadzonki dbać. Była więc nie tylko zabawa, ale też konkretna, praktyczna nauka.

Patrząc na takie zdjęcia, trudno się nie uśmiechnąć. W czasach, gdy dzieci coraz częściej otoczone są ekranami, takie zajęcia mają wyjątkową wartość. Uczą cierpliwości, odpowiedzialności i pokazują, że z czegoś tak małego jak nasionko może po czasie wyrosnąć coś naprawdę fajnego.
I może właśnie o to chodzi w takich spotkaniach najbardziej — żeby dzieci mogły coś zrobić własnymi rękami, pobrudzić je ziemią, obserwować efekty i po prostu poczuć, że uczestniczą w czymś prawdziwym.

Teraz pozostaje już tylko jedno: czekać na pierwsze listki.
Źródło i zdjęcia: Biblioteka Świetlica Osielec / Facebook

