We mgle po 4. miejsce! Gospodarczyk z życiowym wynikiem
Dakarem we mgle po 4. miejsce! Gospodarczyk z życiowym wynikiem!
To jeden z tych dni, gdy sport pisze scenariusze lepsze niż film. Załoga Energylandia Rally Team dojechała na dakarowym etapie na 4. miejscu, a w klasyfikacji generalnej awansowała już na 9. pozycję.
O szczegółach opowiedział na swoim profilu, Szymon Gospodarczyk:
„To mój życiowy, etapowy wynik w Rajdzie Dakar. Kosmicznie trudny odcinek - od początku bardzo skomplikowana nawigacja, ślady mieszały się z wczorajszymi. Kurz utrzymywał się w miejscu, jechaliśmy jak we mgle. Zdarzało się, że krążyliśmy i szukaliśmy waypointów. Raz musieliśmy nawet zawracać, bo pojechaliśmy złym korytem rzeki. Ale chyba nie tylko my mieliśmy takie problemy, bo czas jest zadowalający.”
Jakby mało było wyzwań na trasie, noc również dała się we znaki. Załoga zmagała się z problemami żołądkowymi, prawdopodobnie po lekkim zatruciu, co sprawiło, że start dnia nie należał do komfortowych. Mimo to - jak podkreśla pilot - udało się utrzymać wysoki poziom koncentracji i dać z siebie wszystko.
Technicznie był to niemal idealny dzień: tylko jeden „kapeć”, bez poważniejszych awarii. Z racji formuły maratonu załoga nie zjeżdża na klasyczny biwak - organizator zapewnia namioty, śpiwory i racje żywnościowe, a serwis Toyoty musi zostać wykonany samodzielnie według checklisty przygotowanej przez mechaników.
Jutro walczą dalej. Trzymamy kciuki jeszcze mocniej.
.Źródło Szymon Gospodarczyk / Energylandia Rally Team

