Irena Stopa wróciła z Krakowa z wyróżnieniem i pięknymi słowami od ludzi
Irena Stopa z Jordanowa zdobyła wyróżnienie w kategorii dorosłych podczas konkursu Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, zorganizowanego w ramach XI Ogólnopolskiego Konkursu na Gadkę "Dlaczego na wsi jest lepiej niż w mieście". Jak sama podkreśla, nie chodzi tylko o miejsca, ale o spotkanie z wartościowymi ludźmi, gawędziarzami i pamięć o tym, jak dawniej żyło się w swoich regionach. Dla wielu mieszkańców ważne było także to, jak wielkie wsparcie popłynęło do niej z Jordanowa i całej Polski.
Jordanów znów ma powód do dumy. Irena Stopa, znana i ceniona gawędziarka z naszego regionu, zdobyła wyróżnienie w kategorii dorosłych podczas konkursu w Krakowie, organizowanego przez Uniwersytet Jagielloński w ramach XI Ogólnopolskiego Konkursu na Gadkę. Temat tegorocznej edycji brzmiał: "Dlaczego na wsi jest lepiej niż w mieście".
To kolejny piękny moment w jej artystycznej drodze, ale tym razem ważny był nie tylko sam wynik. Jak przekazała rodzina Ireny Stopy, sama laureatka mówi o tym z dużym spokojem i klasą:
Nie chodzi o miejsca, tylko o ten czas wśród tak wartościowych osób, gawędziarzy. Każdy o swoim regionie wie, to co było kiedyś, jak się żyło, jak szanowało się rolę i ludzi. O swoje trzeba dbać.
I właśnie w tych słowach chyba najlepiej widać, kim jest Irena Stopa i dlaczego od lat budzi taką sympatię. Dla niej gawęda to nie tylko scena i konkurs, ale także pamięć o dawnym życiu, o ludziach, o pracy, o tradycji i o tym, co w naszych małych ojczyznach najcenniejsze.

Choć nagroda publiczności ostatecznie nie trafiła do Jordanowa, odzew po naszym apelu był ogromny. Post poświęcony Irenie Stopie zebrał tysiące reakcji i setki ciepłych komentarzy. Jak sama przyznała, te wszystkie słowa uznania, polubienia i reakcje znaczą dla niej bardzo wiele - być może nawet więcej niż samo miejsce w internetowym głosowaniu.
I trudno się temu dziwić. Bo za tymi reakcjami stało coś więcej niż tylko kliknięcie. Stała pamięć, sympatia, wdzięczność i zwykła ludzka radość, że ktoś taki jak Irena Stopa wciąż pięknie reprezentuje Jordanów, nasz region i kulturę, która dla wielu osób jest po prostu częścią domu.
Jej konkursowa gadka o tym, dlaczego na wsi żyje się lepiej niż w mieście, nie była prostym przeciwstawieniem dwóch światów. Była raczej ciepłą opowieścią o wspólnocie, świeżym powietrzu, wzajemnej pomocy, przywiązaniu do tradycji i do ojcowizny. O tym, że człowiek najlepiej czuje się tam, gdzie jest blisko ludzi i swoich korzeni.
Dziękujemy Irence za to, że znów tak pięknie przypomniała, skąd jesteśmy i co w naszym świecie naprawdę ma wartość. A za wyróżnienie - z całego serca gratulujemy.
Źródło i opracowanie własne. Zdjęcia: Archiwum Rodzinne

